Jyno w aprela som szczynśliwy wesela (dodatek do serii „Powiedzieliśmy TAK…”)
Wystaw opinię o produkcie
„Jyno w aprela som szczynśliwy wesela” to śląski dodatek regionalny do serii „Powiedzieliśmy TAK...”. Prezent na złote i diamentowe gody dla par z Górnego Śląska, które swoje wesele pamiętają jeszcze z kołoczem, mirtowym wieńcem i starostą, który potrafił rozśmieszyć całą salę.
Ciepła gawęda o dawnych śląskich zwyczajach weselnych: od smów i polterabendu, przez szlabany i wykupiny, aż po taniec do białego rana. Z autentycznymi formułami po śląsku i ich tłumaczeniem, bo bez niego ani rusz.
Koszty dostawy wybranego produktu
-
InPost Paczkomaty 24/7 15,49 zł
-
Orlen Paczka 10,42 zł
-
Poczta Polska do domu (przedpłata lub pobranie) 11,69 zł
-
DHL automat lub punkt 16,41 zł
-
DPD Kurier do domu (przedpłata lub pobranie) 22,84 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: 91D7-826BC
Description
Seria „Powiedzieliśmy TAK...” to kroniko-albumy z przekrojem wspomnień z całego wspólnego życia pary – od pierwszego spojrzenia aż po dziś. Ale życie na Górnym Śląsku ma swój własny rytm, język i zwyczaje, których nie znajdziesz w żadnej ogólnopolskiej księdze. Dlatego powstał ten regionalny dodatek.
Dawne śląskie zwyczaje weselne, o których mało kto pamięta
„Jyno w aprela som szczynśliwy wesela” to ciepła, pełna humoru gawęda o dawnych weselach na Górnym Śląsku – takich, jakie pamiętają sami jubilaci albo ich rodzice. Bo wesela z lat 60., 70. i 80. to była zupełnie inna bajka niż dzisiejsze przyjęcia w wynajętej sali z cateringiem.
Jak to wtedy wyglądało? Zapraszało się gości, jeżdżąc bryczką (albo rowerem!) od domu do domu. Kołacz piekło się dwa tygodnie wcześniej, a potem cztery kobiety przebrane po chłopsku wiozły go do pana młodego. Wykupiny, szlabany, mirtowe wieńce – tak wyglądało śląskie wesele. Do śmiechu, do tańca i do różańca – dokładnie jak mówiono.
Dodatek przeprowadza przez wszystkie etapy weselnych przygotowań: od poznania się, przez smowy, pieczenie kołocza, polterabend, aż po szlabany, wykupienie panny młodej i wesele do białego rana. Znajdziecie tu autentyczne formuły zaproszenia po śląsku (z tłumaczeniem, bo bez niego ani rusz
Opinions
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.