Pocztówka dźwiękowa z muzyką z roku 1984
Wystaw opinię o produkcie
Rok 1984 kojarzy się nieodparcie z tytułem powieści Orwella – na szczęście rzeczywistość okazała się dużo bardziej kolorowa, niż zapowiadała literacka wizja, a MTV rozkręcało się na dobre. Nasza pocztówka dźwiękowa zamyka ten klimat w otwieranej kartce B6 z dwoma kodami QR w środku. Pierwszy prowadzi na YouTube, gdzie odsłuchasz 30 największych hitów 1984 roku w oryginalnych wersjach, drugi – na Spotify, do słuchania w tle porannej kawy albo wieczornej jazdy samochodem. W zestawie znajdziesz dopasowaną kolorystycznie kopertę.
Idealna kartka do kompletu z książką dla osoby urodzonej w 1984 roku – albo samodzielnie, jeśli szukasz czegoś oryginalnego i nieoczywistego.
Zobacz, jak działa nasza pocztówka dźwiękowa à 30-sekundowa instrukcja na Facebooku.
Koszty dostawy wybranego produktu
-
InPost Paczka w Weekend (dostawa w sobotę) 20,48 zł
-
InPost Paczkomaty 24/7 15,49 zł
-
Orlen Paczka 11,91 zł
-
Poczta Polska do domu (przedpłata lub pobranie) 11,69 zł
-
DPD Kurier do domu (przedpłata lub pobranie) 22,84 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: 3D1F-8765E
Pełny opis
Format B6 (17 × 12 cm), papier wysokiej jakości, matowe wykończenie. Brązowa koperta kraft w zestawie (17,5 × 12,5 cm). Wydrukowano w Polsce.
Jakie piosenki umieściliśmy na playliście 1984?
- Van Halen – Jump
- Bajm – Józek, nie daruję ci tej nocy
- Prince – When Doves Cry
- Lady Pank – To co mam
- Tina Turner – What’s Love Got to Do With It
- Maanam – Lucciola
- Cyndi Lauper – Time After Time
- Urszula – Luz blues, w niebie same dziury
- Wham! – Wake Me Up Before You Go-Go
- Stevie Wonder – I Just Called to Say I Love You
- Kombi – Kochać Cię – za późno
- Bruce Springsteen – Dancing in the Dark
- Lombard – Adriatyk – ocean gorący
- Queen – I Want to Break Free
- Alphaville – Forever Young
- Jacek Skubikowski - Jedyny hotel w mieście
- Frankie Goes to Hollywood – Relax
- Scorpions – Still Loving You
- Maanam – Krakowski spleen
- Billy Idol – Rebel Yell
- Madonna – Like a Virgin
- U2 – Pride (In the Name of Love)
- Depeche Mode – People Are People
- Lionel Richie – Hello
- Nie liczę godzin i lat - Andrzej Rubiński
- Universe - Mister Lennon
- Sade – Smooth Operator
- Cars – Drive
- Nena – 99 Luftballons
- Bryan Adams – Run to You
Czym były pocztówki dźwiękowe w PRL?
Pocztówka dźwiękowa to specyficzna, polska odmiana płyty gramofonowej, produkowana w naszym kraju i innych państwach bloku socjalistycznego od początku lat 60. do początku lat 80. Podłożem – nośnikiem mechanicznym – była zwykła kartka pocztowa, na którą laminowano cienką warstwę plastiku z wytłoczonymi rowkami zapisu dźwięku, a otwór na środku pozwalał umieścić ją na talerzu gramofonu i odtwarzać przy 45 obrotach na minutę.
Najwcześniejsze pocztówki miały format C6 (wielkość widokówki) i mieściły tylko jeden utwór. Późniejsze, zbliżone rozmiarem do koperty singla, zawierały zwykle dwie piosenki – często zupełnie różne stylistycznie.
Za produkcję odpowiadały głównie małe, prywatne firmy, co przekładało się na dość nierówną jakość dźwięku. Repertuar czerpano z czołówek zachodnich list przebojów – źródłem były przemycane płyty albo nasłuch Radia Luksemburg, a dane utworu nanoszono z tyłu niewielką pieczątką.
Wojciech Mann określał to zjawisko mianem „klasycznego piractwa", usprawiedliwionego jednak pożytkiem – dzięki „prywaciarzom pocztówkowym" melomani mogli zdobyć namiastkę ulubionych płyt. Wspominał też o kłopocie z nowocześniejszymi gramofonami, które automatycznie wyłączały mechanizm blisko końca płyty – a że utwór na pocztówce był wytłoczony właśnie tam, niejeden przebój po prostu milkł w połowie (źródło: W. Mann, Rock Mann. Czyli jak nie zostałem saksofonistą, Wydawnictwo Znak, Kraków 2010).
Zobacz, jak brzmiała prawdziwa pocztówka dźwiękowa z PRL – nasz partner, Radio Wtedy, prezentuje ją na TikToku.
Pocztówki dźwiękowe wydawnictwa Hilaris dostępne są dla roczników: 1965, 1967, 1973, 1974, 1975, 1977, 1983, 1984, 1985, 1986, 1987.
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.