Przejdź do głównej treści

Podziel się opinią i zyskaj 20% rabatu na kolejne książki

🏖️  Urlop: od 27 lipca do 4 sierpnia

nie realizujemy zamówień  🏖️

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Tagi produktu

  • Bestseller
  • Nowość
Hilaris

My, dzieciaki z '86

Przejdź do sekcji Opinie

„My, dzieciaki z 86" to wyjątkowa książka: kronika, album i pamiętnik w jednym – stworzona specjalnie dla osób urodzonych w 1986 roku. Publikacja, która zabierze ciebie lub bliską ci osobę w podróż przez całe życie: od pierwszych lat w PRL-u, przez transformację, lata szkolne i młodość, aż po dziś.

Cechy w skrócie:

  • 144 kolorowe strony
  • wymiary: 16,5 × 23,5 cm (zbliżony do B5)
  • twarda i miła w dotyku oprawa
  • gruby papier – można swobodnie robić zapiski
  • zupełnie nowy design w porównaniu do wcześniejszych roczników z serii (‘83, ‘84, ‘85)
  • miejsce na wpisanie dedykacji/życzeń na pierwszej stronie
  • kody QR prowadzącego muzyki z poszczególnych dekad życia czytelnika
  • ramki do zapisywania własnych wspomnień
  • miejsce na prywatne zdjęcia
  • mnóstwo archiwalnych zdjęć, które przywołają wspomnienia z dzieciństwa i młodości
  • znane osobistości urodzone w 1986 roku

Dorzuć do prezentu pocztówkę dźwiękową z muzyką z 1986 roku.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 98,00 zł
szt.
Czas wysyłki: 24 godziny
Dostawa od 11,69 zł - Poczta Polska do domu (przedpłata lub pobranie)

Dostępność:
duża ilość

Pełny opis

W rocznikach wydanych do marca 2026 rozkład treści w poszczególnych dekadach był równy – to znaczy każdej dekadzie poświęcaliśmy tyle samo miejsca. Na podstawie opinii czytelników wprowadziliśmy jednak zmianę – tym razem położyliśmy nacisk na „stare dobre czasy” i więcej jest treści, które odsyłają odbiorców do ich najlepszych lat, kiedy wszystko było jakby prostsze.

Opinia pierwszej czytelniczki

Monika Litwinow, autorka kryminałów urodzona w 1986 roku, tak pisze w swojej opinii: „Kompozycja kolejnych rozdziałów, dobór zdjęć i wydarzeń zamkniętych w tej magicznej kronice sprawia, że znów pijemy kakao z kożuchem w szklance z koszyczkiem, oglądamy z rodzicami pierwsze edycje Teleexpresu, rozsiadając się z rodzeństwem na wzorzystym dywanie (i wiem, że wiecie, o jaki dywan mi chodzi!), wysłuchujemy relacji dorosłych z kolejek po mięso na kartki i planujemy jutrzejsze zabawy przy trzepaku”.

Rozdziały książki „My, dzieciaki z ‘86”:

  1. Rok twojego urodzenia
  2. 1987-1996. Twoje dzieciństwo
  3. 1997-2006. Twoja młodość
  4. 2007-2016. Twoja dorosłość
  5. 2017-2026. Twoje… życie po trzydziestce
  6. 1986-2026: Wydarzenia z lotu ptaka

Fragment z podrozdziału „Urlop i wypoczynek” w dekadzie 1987-1996:

Gadżetem absolutnie niezbędnym pod namiotem jest latarka. Dzięki niej można nie tylko znaleźć odpowiednie drewno na ognisko czy pójść wieczorem za potrzebą, lecz także czytać do późna książki czy się bawić. Rozrywkę dostarcza radio tranzystorowe, karty oraz elektroniczne gierki. Popularnymi zabawami z wykorzystaniem talii kart są m.in: makao, gra w pana, remik, oczko czy popularna również dziś wojna. Na urządzeniach elektronicznych można z kolei zagrać w słynną rosyjską grę, w której wilk podbiera kurom jaja.

Przykłady pytań…

…na które czytelnik może odpowiedzieć wewnątrz książki, i tym samym stworzyć z niej swego rodzaju pamiętnik:

  • Jakie były twoje ulubione zabawy z dzieciństwa?
  • W 1989 roku masz dopiero trzy lata. Jak twoja rodzina pamięta okres przekształceń ustrojowych w Polsce i towarzyszące im emocje? Czy twoi rodzice byli podekscytowani i zafascynowani pojawieniem się tylu zachodnich nowinek? Jeśli ci o tym opowiadali, zapisz te wspomnienia dla przyszłych pokoleń.
  • Jak wspominasz gimnazjum i szkołę średnią? Pamiętasz swoją pierwszą sympatię? Opisz niżej, jak wspominasz ten czas.
  • Jak wspominasz czas lockdownu? Jakie towarzyszyły ci emocje? Jak zmieniło się twoje życie po powrocie do normalności?

Dlaczego „My, dzieciaki z ‘86” to idealny prezent na 40. urodziny?

Bo czterdziestka zasługuje na coś więcej niż kolejny gadżet

Kwiaty zwiędną, czekoladki znikną, a figurka będzie zbierała kurz na półce. Ta książka zostaje z czytelnikiem na długo. Ładnie wygląda na półce, wraca do rąk, wywołuje uśmiech – za rok, za pięć lat, za dwadzieścia.

Bo to prezent personalizowany rokiem urodzenia

Nie kupujesz czegoś ogólnego, ale książkę napisaną dokładnie dla tej osoby – dla kogoś, kto pamięta Polskę w przełomowym momencie, kto dorastał w konkretnych realiach, kto ma za sobą konkretne czterdzieści lat. To czuć już przy pierwszym przekartkowaniu.

Bo wywołuje emocje, których nie da się kupić w galerii handlowej

Jubilat otwiera książkę i nagle jest z powrotem na wzorzystym dywanie przed telewizorem, słyszy muzykę z kasetowego magnetofonu, czuje zapach letniego obozu pod namiotem. Takich emocji nie zapewni żaden gadżet elektroniczny ani perfumy w ładnym pudełku.

Bo angażuje i zostaje z człowiekiem na lata

To nie jest książka do jednorazowego przejrzenia. Jubilat wraca do niej, żeby dopisać własne wspomnienie, wkleić zapomniane zdjęcie ze szkolnej wycieczki, odpowiedzieć na pytanie, które go zaskoczyło.

Bo czterdziestka to moment refleksji – i ta książka ją pięknie wypełnia

W okrągłe urodziny człowiek mimowolnie ogląda się wstecz. Ta książka daje mu do tego najlepsze narzędzie: uporządkowaną, ciepłą, bogato ilustrowaną opowieść o jego własnym życiu. To zaproszenie do świadomego przeżycia własnej historii.

Bo to prezent, który zaskakuje jakością

Twarda, przyjemna w dotyku oprawa, gruby papier, 144 kolorowe strony, staranne zdjęcia archiwalne i nowy design – wszystkie te cechy zrobią pozytywne wrażenie od razu po wyjęciu z pudełka.

Bo zamawiasz w kilka minut, a efekt robi wrażenie na lata

Jeden zakup w sklepie internetowym, wysyłka pod wskazany adres. Na pierwszej stronie czeka miejsce na Twoją własną dedykację, więc mimo że zamawiasz online, prezent będzie osobisty i wyjątkowy. Jakbyś włożył w niego mnóstwo czasu i serca. Bo właściwie… tak właśnie jest.

Opinie

Liczba ocen: 2
Oceń i opisz

z_kultury_

Nie masz pomysłu na zbliżającą się 40-tkę bliskiej Ci osoby? Marzysz o czymś oryginalnym, co na długo zapamięta obdarowany/a? Oto spełnienie Twoich oczekiwań: wyjątkowa, personalizowana dla pokolenia tegorocznych czterdziestolatków, książka pt. „My, dzieciaki z '86” z oferty Wydawnictwa Hilaris. Ta niepozorna książka to sentymentalna podróż przez kolejne dekady życia osób urodzonych w 1986 roku - od pierwszych dziecięcych wspomnień, przez szalone lata 90., młodzieńcze fascynacje, aż po dorosłość w realiach współczesnego świata. Każda strona przywołuje obrazy, dźwięki i emocje, które dla tego pokolenia są niezwykle charakterystyczne. Wspomnienia dawnych zabawek, kultowych bajek, programów telewizyjnych, muzyki, szkolnych zwyczajów czy wydarzeń, którymi żyła cała Polska, sprawiają, że podczas lektury trudno nie uśmiechnąć się z nostalgią. Ogromnym jej atutem jest personalizacja. Możliwość dodania imienia, dedykacji, zapisków czy zdjęć sprawia, że staje się ona niepowtarzalną pamiątką, stworzoną specjalnie dla jednej osoby. Dzięki temu nie jest to kolejny przedmiot, który po kilku dniach trafi na półkę, ale prezent pełen emocji, do którego chce się wracać. To właśnie osobisty charakter sprawia, że obdarowany czuje się naprawdę wyjątkowo. Imponująca jest również jakość wydania. Twarda oprawa, estetyczna szata graficzna i dopracowane detale sprawiają, że książka prezentuje się elegancko i doskonale nadaje się na jubileuszowy upominek. Widać, że zadbano zarówno o treść, jak i o formę, dzięki czemu całość robi bardzo dobre wrażenie już od pierwszego spojrzenia. Jeśli szukasz prezentu na 40. urodziny, który wzruszy, rozbawi i wywoła mnóstwo wspomnień, My, dzieciaki z '86” będzie doskonałym wyborem. To książka, która nie tylko opowiada historię pokolenia urodzonego w 1986 roku, ale przede wszystkim pozwala jej czytelnikom na nowo przeżyć najpiękniejsze momenty swojego życia. Takie, o których warto pamiętać.

violet.and.dog

Czy są tu osoby urodzone w latach 80. ? A jeśli nie, to z czym kojarzą Wam się te lata? Z kasetami magnetofonowymi, trzepakiem, gumą Turbo, oranżadą w proszku, pierwszymi komputerami, zabawą na podwórku do późnego wieczora, a może z zupełnie innymi wspomnieniami? Dziś mam dla Was wyjątkową książkę, która jest jednocześnie albumem, pamiętnikiem, kroniką i niezwykle osobistą podróżą w czasie. . Kolejny raz mam możliwość współpracy z Wydawnictwem Hilaris. Znam już bardzo dobrze ich publikacje i mogłoby się wydawać, że kolejne wydanie nie będzie w stanie mnie zaskoczyć. A jednak! Każda książka od Hilaris potrafi zaskoczyć mnie czymś nowym, choć jedno pozostaje niezmienne czyli jakość tych publikacji. Mam wrażenie, że „My Dzieciaki z 86” to jeszcze bardziej dopracowana wersja rocznikowa, która została stworzona z myślą o osobach urodzonych w latach 80. i tych, którzy dorastali w niezwykle barwnych latach 90.. To książka, która idealnie sprawdzi się jako prezent dla każdego 40 latka, ale również dla osoby, która dopiero zbliża się do tej magicznej liczby. . Już samo wydanie robi ogromne wrażenie. Mamy tutaj twardą oprawę, gruby i solidny papier, mnóstwo kolorowych zdjęć oraz bardzo dużo miejsca na własne zapiski, fotografie i wspomnienia. I właśnie to podoba mi się w tej książce najbardziej. Nie jest ona gotową historią, którą po przeczytaniu odkładamy na półkę. Ona dopiero czeka, aż napiszemy w niej własną historię. Co ciekawe, znajdziemy tutaj również sporo kodów QR, dzięki którym możemy otworzyć pliki muzyczne związane z tamtym okresem. To fantastyczny dodatek, ponieważ muzyka ma przecież niezwykłą moc przywoływania wspomnień. Wystarczy kilka pierwszych dźwięków dobrze znanej piosenki, abyśmy nagle przenieśli się kilkanaście czy kilkadziesiąt lat wstecz. . Książka prowadzi czytelnika przez kolejne lata jego życia, od urodzenia w 1986 roku aż po współczesność. Jest więc swego rodzaju podróżą w czasie. A przecież wszyscy lubimy takie sentymentalne podróże, prawda? Ja bardzo! „40 lat minęło, jak jeden dzień” jak śpiewał Andrzej Rosiewicz, a czas rzeczywiście leci zdecydowanie szybciej, niż nam się wydaje. Przeglądając kolejne strony, możemy przypomnieć sobie najważniejsze wydarzenia, filmy, kino, muzykę, popularne osoby i wiele innych rzeczy, które kształtowały rzeczywistość naszego dzieciństwa i młodości. Dowiemy się również, jakie znane osoby urodziły się w danym roku, a liczne fotografie sprawiają, że ta podróż jest jeszcze bardziej kolorowa i niezwykle przyjemna. Myślę, że osoby urodzone w latach 80. znajdą tutaj mnóstwo rzeczy, które doskonale pamiętają. To właśnie te drobne szczegóły, pozornie zwyczajne przedmioty, wydarzenia i wspomnienia sprawiają, że podczas oglądania książki co chwilę możemy powiedzieć: „Pamiętam to!” albo „Mieliśmy dokładnie tak samo!”. „My Dzieciaki z 86” jest jednak czymś znacznie więcej niż tylko albumem o konkretnym roczniku. Dzięki pustym miejscom na własne zdjęcia, zapiski i refleksje może stać się kroniką naszego życia. Możemy stworzyć z niej własny, niepowtarzalny pamiętni, zapisać ważne chwile, wkleić fotografie i zachować wspomnienia, do których będziemy mogli wracać za kolejne 10 czy 20 lat. I właśnie dlatego chciałabym jak najwięcej takich wydań rocznikowych od Wydawnictwa Hilaris. To niezwykle osobiste publikacje, które mogą stać się czymś naprawdę bliskim. „My Dzieciaki z 86” to idealny prezent na 40 urodziny, ale również świetny pomysł dla kogoś, kto dopiero zbliża się do tego wyjątkowego jubileuszu. Jeśli szukacie prezentu innego niż wszystkie, który nie będzie kolejnym przedmiotem odłożonym na półkę, zdecydowanie polecam tę książkę. Ja jestem nią zachwycona! Jest jeszcze bardziej kolorowa i dopracowana niż poprzednie wydania, a jej największą wartością jest to, że możemy nadać jej własną historię. To książka, którą nie tylko się czyta i ogląda. To książka, którą się tworzy. . Bardzo polecam Wam „My Dzieciaki z 86” i już z niecierpliwością czekam na kolejne publikacje Wydawnictwa Hilaris. Mam nadzieję, że pojawi się ich jeszcze wiele, bo takie sentymentalne podróże w czasie są naprawdę bezcenne. . Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Hilaris.