Przejdź do głównej treści

🏖️  Urlop: od 27 lipca do 4 sierpnia nie realizujemy zamówień  🏖️

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Tagi produktu

  • Okazja
  • Bestseller
  • Nowość
Hilaris

My, dzieciaki z '87

Przejdź do sekcji Opinie

Czy ktoś jeszcze pisze pamiętniki? Czy ktoś dziś jeszcze chowa w pudełku swoje skarby z dzieciństwa? Mamy nadzieję, że dzieciaki z rocznika 1987 to robiły i dziś mają ogrom radości, zaglądając do tych kapsuł czasu.

Jeśli jednak koleje życia zrobiły swoje i owe pamiątki zawieruszyły się gdzieś w odmętach historii, polecamy na prezent na urodziny 40 bądź każde inne kroniko-pamiętniko-album (książkę, która wymyka się gatunkowemu szufladkowaniu podobnie jak wiele osób z tego pokolenia chciało się wymknąć społecznym regułom).

„My, dzieciaki z ‘87” bierze z tych gatunków to, co najlepsze:

  • z kroniki – obiektywne przypomnienie najważniejszych wydarzeń, począwszy od roku 1987;
  • z pamiętnika – możliwość wynotowania własnych wspomnień z dzieciństwa, młodości i dorosłości;
  • z albumu – szałową oprawę graficzną i archiwalne zdjęcia mające moc przenoszenia w czasie.

Co znajdziesz w środku książki „My, dzieciaki z ‘87”:

  • liczba stron: 144
  • gruby papier – bez obaw zapiszesz wspomnienia i notatki
  • twarda oprawa z eleganckimi tłoczeniami
  • na początku miejsce do samodzielnego wpisania życzeń lub dedykacji
  • specjalne ramki na zapisywanie własnych wspomnień z konkretnych dekad
  • lekki, przystępny język – bez podręcznikowego nadęcia
  • mało znane, archiwalne zdjęcia z Polski i całego świata

Przejdź do pełnego opisu
78,40 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 98,00 zł
Promocja trwa do 26 lipca 2026
szt.
Czas wysyłki: 24 godziny
Dostawa od 11,69 zł - Poczta Polska do domu (przedpłata lub pobranie)

Dostępność:
duża ilość

Pełny opis

Czy ktoś jeszcze pisze pamiętniki? Czy ktoś dziś jeszcze chowa w pudełku swoje skarby z dzieciństwa? Mamy nadzieję, że dzieciaki z rocznika 1987 to robiły i dziś mają ogrom radości, zaglądając do tych kapsuł czasu.

Jeśli jednak koleje życia zrobiły swoje i owe pamiątki zawieruszyły się gdzieś w odmętach historii, polecamy na prezent na urodziny 40 bądź każde inne kroniko-pamiętniko-album (książkę, która wymyka się gatunkowemu szufladkowaniu podobnie jak wiele osób z tego pokolenia chciało się wymknąć społecznym regułom).

„My, dzieciaki z ‘87” bierze z tych gatunków to, co najlepsze:

  • z kroniki – obiektywne przypomnienie najważniejszych wydarzeń, począwszy od roku 1987;
  • z pamiętnika – możliwość wynotowania własnych wspomnień z dzieciństwa, młodości i dorosłości;
  • z albumu – szałową oprawę graficzną i archiwalne zdjęcia mające moc przenoszenia w czasie.

Cechy fizyczne książki „My, dzieciaki z ‘87”:

  • liczba stron: 144
  • gruby papier – bez obaw zapiszesz wspomnienia i notatki
  • twarda oprawa z eleganckimi tłoczeniami
  • na początku miejsce do samodzielnego wpisania życzeń lub dedykacji
  • specjalne ramki na zapisywanie własnych wspomnień z konkretnych dekad
  • lekki, przystępny język – bez podręcznikowego nadęcia
  • mało znane, archiwalne zdjęcia z Polski i całego świata

Spis treści książki „My, dzieciaki z ‘87”:

Sześć rozdziałów układa się w chronologiczną opowieść o czterdziestu latach:

  • Rozdział pierwszy: Rok twojego urodzenia
  • Rozdział drugi: 1988-1997. Twoje dzieciństwo
  • Rozdział trzeci: 1998-2007. Twoja młodość
  • Rozdział czwarty: 2008-2017. Twoja dorosłość
  • Rozdział piąty: Od 2018. Życie po trzydziestce
  • Dodatek: 1986-2026. Wydarzenia z lotu ptaka
  • Dodatek kolejny: Miejsce na wklejenie własnych zdjęć

Opinia pierwszego czytelnika

(…) Jesteśmy pierwszym jak dotąd pokoleniem, któremu przyszło funkcjonować w obliczu zmian odbywających się w nieznanym dotąd tempie. Przemian, które swoim zakresem obejmują wszystkie aspekty życia zarówno jednostek, jak i całych społeczeństw. Złożoności tych zagadnień nie sposób oczywiście oddać na kartach jednej publikacji. Nie taka myśl jednak przyświeca jej autorom.

Książka jest z jednej strony streszczeniem, kalendarium najważniejszych wydarzeń, które odcisnęły trwały ślad w naszych umysłach, ukształtowały nasz sposób myślenia oraz system wartości. Z drugiej strony natomiast – jest dyliżansem, który zabiera nas w podróż do bezpowrotnie minionego świata.

Świata, w którym zburzone mury szarej rzeczywistości PRL-u pozwoliły nam cieszyć się walkmanem z autorewersem i kasetą Pink Floydów, Doorsów czy Kaczmarskiego. Świata, którego wspomnienie przywodzi na myśl smak gumy Turbo. Albo kabla od prodiża.

Warto odbyć tę podróż z uniwersum trzepaka i podartych jeansów do rzeczywistości, w której cały świat oraz nasze wzajemne relacje nagle sprowadziły się do jednego, noszonego w kieszeni urządzenia. To wyprawa, która z jednej strony pozwala nam docenić pozytywne zmiany ostatnich czterech dekad. Z drugiej strony natomiast budzi gorzkie refleksje na temat ceny, jaką przyszło nam za nie zapłacić.

Kamil Prabucki, lektor, rocznik ‘87

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz