Tagi produktu
- Okazja
- Bestseller
- Nowość
My, dzieciaki z '87
Wystaw opinię o produkcie
Czy ktoś jeszcze pisze pamiętniki? Czy ktoś dziś jeszcze chowa w pudełku swoje skarby z dzieciństwa? Mamy nadzieję, że dzieciaki z rocznika 1987 to robiły i dziś mają ogrom radości, zaglądając do tych kapsuł czasu.
Jeśli jednak koleje życia zrobiły swoje i owe pamiątki zawieruszyły się gdzieś w odmętach historii, polecamy na prezent na urodziny 40 bądź każde inne kroniko-pamiętniko-album (książkę, która wymyka się gatunkowemu szufladkowaniu podobnie jak wiele osób z tego pokolenia chciało się wymknąć społecznym regułom).
„My, dzieciaki z ‘87” bierze z tych gatunków to, co najlepsze:
- z kroniki – obiektywne przypomnienie najważniejszych wydarzeń, począwszy od roku 1987;
- z pamiętnika – możliwość wynotowania własnych wspomnień z dzieciństwa, młodości i dorosłości;
- z albumu – szałową oprawę graficzną i archiwalne zdjęcia mające moc przenoszenia w czasie.
Co znajdziesz w środku książki „My, dzieciaki z ‘87”:
- liczba stron: 144
- gruby papier – bez obaw zapiszesz wspomnienia i notatki
- twarda oprawa z eleganckimi tłoczeniami
- na początku miejsce do samodzielnego wpisania życzeń lub dedykacji
- specjalne ramki na zapisywanie własnych wspomnień z konkretnych dekad
- lekki, przystępny język – bez podręcznikowego nadęcia
- mało znane, archiwalne zdjęcia z Polski i całego świata
Koszty dostawy wybranego produktu
-
InPost Paczkomaty 24/7 15,49 zł
-
Orlen Paczka 11,91 zł
-
Poczta Polska do domu (przedpłata lub pobranie) 11,69 zł
-
Paczka w Weekend 20,48 zł
-
DPD Kurier do domu (przedpłata lub pobranie) 22,84 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: 85F4-6239E
Pełny opis
Czy ktoś jeszcze pisze pamiętniki? Czy ktoś dziś jeszcze chowa w pudełku swoje skarby z dzieciństwa? Mamy nadzieję, że dzieciaki z rocznika 1987 to robiły i dziś mają ogrom radości, zaglądając do tych kapsuł czasu.
Jeśli jednak koleje życia zrobiły swoje i owe pamiątki zawieruszyły się gdzieś w odmętach historii, polecamy na prezent na urodziny 40 bądź każde inne kroniko-pamiętniko-album (książkę, która wymyka się gatunkowemu szufladkowaniu podobnie jak wiele osób z tego pokolenia chciało się wymknąć społecznym regułom).
„My, dzieciaki z ‘87” bierze z tych gatunków to, co najlepsze:
- z kroniki – obiektywne przypomnienie najważniejszych wydarzeń, począwszy od roku 1987;
- z pamiętnika – możliwość wynotowania własnych wspomnień z dzieciństwa, młodości i dorosłości;
- z albumu – szałową oprawę graficzną i archiwalne zdjęcia mające moc przenoszenia w czasie.
Cechy fizyczne książki „My, dzieciaki z ‘87”:
- liczba stron: 144
- gruby papier – bez obaw zapiszesz wspomnienia i notatki
- twarda oprawa z eleganckimi tłoczeniami
- na początku miejsce do samodzielnego wpisania życzeń lub dedykacji
- specjalne ramki na zapisywanie własnych wspomnień z konkretnych dekad
- lekki, przystępny język – bez podręcznikowego nadęcia
- mało znane, archiwalne zdjęcia z Polski i całego świata
Spis treści książki „My, dzieciaki z ‘87”:
Sześć rozdziałów układa się w chronologiczną opowieść o czterdziestu latach:
- Rozdział pierwszy: Rok twojego urodzenia
- Rozdział drugi: 1988-1997. Twoje dzieciństwo
- Rozdział trzeci: 1998-2007. Twoja młodość
- Rozdział czwarty: 2008-2017. Twoja dorosłość
- Rozdział piąty: Od 2018. Życie po trzydziestce
- Dodatek: 1986-2026. Wydarzenia z lotu ptaka
- Dodatek kolejny: Miejsce na wklejenie własnych zdjęć
Opinia pierwszego czytelnika
(…) Jesteśmy pierwszym jak dotąd pokoleniem, któremu przyszło funkcjonować w obliczu zmian odbywających się w nieznanym dotąd tempie. Przemian, które swoim zakresem obejmują wszystkie aspekty życia zarówno jednostek, jak i całych społeczeństw. Złożoności tych zagadnień nie sposób oczywiście oddać na kartach jednej publikacji. Nie taka myśl jednak przyświeca jej autorom.
Książka jest z jednej strony streszczeniem, kalendarium najważniejszych wydarzeń, które odcisnęły trwały ślad w naszych umysłach, ukształtowały nasz sposób myślenia oraz system wartości. Z drugiej strony natomiast – jest dyliżansem, który zabiera nas w podróż do bezpowrotnie minionego świata.
Świata, w którym zburzone mury szarej rzeczywistości PRL-u pozwoliły nam cieszyć się walkmanem z autorewersem i kasetą Pink Floydów, Doorsów czy Kaczmarskiego. Świata, którego wspomnienie przywodzi na myśl smak gumy Turbo. Albo kabla od prodiża.
Warto odbyć tę podróż z uniwersum trzepaka i podartych jeansów do rzeczywistości, w której cały świat oraz nasze wzajemne relacje nagle sprowadziły się do jednego, noszonego w kieszeni urządzenia. To wyprawa, która z jednej strony pozwala nam docenić pozytywne zmiany ostatnich czterech dekad. Z drugiej strony natomiast budzi gorzkie refleksje na temat ceny, jaką przyszło nam za nie zapłacić.
Kamil Prabucki, lektor, rocznik ‘87
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.